Incanto

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV

Brzask chłodny, szary. Mgły zroszonem pióremOd Lido ciągną wskróś przez senne wody.Wtem plusk... za starym arsenału muremŁódź robotnicza cichymi mknie chody.

I nagle śpiewać zaczyna głos młodyStarych Wenetów pieśń; a za nim chóremW oczarowaniu bezbrzeżnej swobodySto męskich głosów wybucha mu wtórem.

Ucichli. We mgłach na Murano płyną,Słuchając, rychło dzwon z huty uderzy.I znowu śpiewać zaczyna głos świeży...

I znów z stu męskich piersi za dziewczynąPieśń bucha... Zanim łódź dotknie wybrzeży,Do nich świt, echo i morze należy.

Comments

Loading comments…