Jeszcze dotąd nie przebrzmiała
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV
»...Intanto voce fu per me udita...«Dante, Inf. IV [79].Jeszcze dotąd nie przebrzmiałaMowa słodka, niby granie:— Bogu niechaj będzie chwała,Żeś się ze mną w pracę dałaNa jednym łanie!
Chwała niechaj będzie Bogu,Że tak dla mnie, jak dla ciebie,Trochę kwiecia na rozłogu,Trochę ziarna dał przy głoguW pieśniarskim chlebie!
Jeszcze dotąd śpiewa w głuszyTwoja mowa i ta moja:— Chwała Bogu, żeś w tej suszyOd zwiędnięcia strzegła duszyU mego zdroja!
Chwała Bogu, że i tobieDał za serce kielich kwiata,
Pełen słońca w jasnej dobie,Pełen rosy, gdyś w żałobieSwojej — czy brata!
A i za to Bogu chwała,Żeś nie z dębu, nie z wawrzynu,Ale z wierzby wyłamałaTę fujarkę, co ci grałaPiosenkę gminu!
Comments
Loading comments…