Misenum
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV
W błękitnej konsze Bajów morze senne leży,W westchnieniach się ucisza i szumy swe koi.Złoty sierp nowiu błysnął u wschodnich podwoi,Woń mirtów Pauzylipu noc niesie z wybrzeży.
Naraz surma bojowa pobudkę uderzy...Na ostrym cyplu skały, w księżycowej zbroi,Misenus, wielki trębacz Eneidy, stoi...Na wschód zwrócony, trojskich zwołuje rycerzy.
Leci ogromne hasło. I wnet w jego śladyLecą, płyną powietrzne korabie z Troady,Trójkątnych żaglów ciżbą toń morza się roi.
Raz jeszcze boski Enej przy wielkim rapsodzieW szyk piękny sprawia męże i bronie i łodzie...Frygijskie czapki wieją, krzyk leci od Troi!
Comments
Loading comments…