Widzenie Korsyki

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV

Ja wiem, co w mgle, co w dali tam wybłyskaNad morza toń, nad pociemniałe fale,I która z gwiazd na dzikie te urwiskaIdzie co noc, tej mrocznej świecić skale.

Korsyka to! Olbrzyma to kołyska,Co ludy kładł na mieczów nagich szale,Żywiołem był i duchem bez nazwiskaI dziejów łuk ku swojej napiął strzale!

Nie zorza tu, ale kometa stoiU morza bram, u skalnych tych podwoi,Na szczytach tych ma piorun złoty dom.

Jaskrawszy świt, a zachód krwawiej chmurnyI orłów lot huczniejszy, bardziej górny,A skale tej na czole świeci grom!

Comments

Loading comments…