Szekinah

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom V

— Przymierze z tobą — Pan mówi — uczynięNa wieków wieki.W bezbrzeżną ciebie wywiodę pustynię,Bez cienia palmy i bez chłodu rzeki.Aż gdy duch zgaśnie, a czas twój przeminie,Cel tobie we mgłach ukażę daleki,Iżbyś ku niemu szedł i siał swe kościNa wielkich, pustych drogach, bez przyszłości.

Jako mórz piaski, rozrodzę tak ciebieW nędzy bez końca,I tak rozmnożę, jak gwiazdy na niebie,Ja, pan twych ojców i rodu obrońca!A potem jako mrowisko rozgrzebięNa cztery wichry i na strony słońcaI z pokolenia twojego wyniańczęObmierzłą ludziom i wiekom szarańczę.

I dam ci prawo, które sprawiedliwySiedemkroć łamie.

A łuku mego nie spuszczę cięciwy,Ani się w pomście zatrzyma me ramię,Aż wyjdzie z ciebie dech i płomień żywy.I każdej myśli przewiny dam znamię,Aż skamienieją źrenice twe senne,Wpatrzone w wielkie tablice kamienne.............Przymierze z tobą — Pan mówi — uczynięNa wieków wieki.Rozwalę tron twój, rozburzę świątynię,Pluć na cię będą Rzymiany i Greki.Ziemia ci kłosa płodnego nie zwinie,Pszczoła do twojej nie wleci pasieki,Nie będzie ptasząt ni kwiecia twej wiośnieI tylko pieniądz do rąk ci przyrośnie.

Lud ty mój będziesz wśród innych wybrany,Wyjęty z prawa.Dom twój — za murem, na śmieciach kurhany,U progów będzie sądowych twa ława.Innym da blaski swe Ukrzyżowany,Na ciebie z krzyża ciemność padnie krwawa;Świat ci się w Ghetto zamieni olbrzymie,Ty znienawidzon w miłości wszech imię!

Proroków tobie dam, co w prochu siędą,Worem nakryci,I prorokować zagładę ci będą,Klęski pokuty i łez twych niesyci,Aż z piersi twoich jęk taki dobędą,Co ziemię wstrząśnie i ludy zachwyci,I wezmą ludy jęk twój i na lirzeSwojej rozepną i zaklną go w spiże.

Nadzieję twoją na ziemi ośmieszę,Wieczny tułaczu!

Mglistego wodza wypuszczę przed rzeszę,By biegły za nim wśród krzyku i płaczu,Chustę ci śmierci na grzbiecie zawieszę,Mór z ciebie wezmę w potrójnym haraczu,Na raba ciebie naznaczę z powiciaI żądzę życia dam, a nie dam — życia.............

Przymierze z tobą — Pan mówi — uczynięNa wieków wieki.Na Haceldamy posadzę cię glinie,Światło ci czasu wyłupię z powieki,Rdzę krwi zostawię w twych chlebów rozczynie,Jak liszkę, puszczę w narodów zasieki,Zamiast ojczyzny i ziemi dam — księgę.............Rzekł Pan i swoją uiszcza przysięgę.

Comments

Loading comments…