Trębacz

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom V

W oboje zorze trębacz graZe starej miejskiej wieży,Czy gasną złote łuny dnia,Czy ranek wstaje świeży.I grzmi pobudka miastu w słuchI budzi czerń ospałą...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Ale ułomne ciało.

Z rozgłośnych spiżów trąba jest,Jak serce w farnym dzwonie;Żołnierski niegdyś wzięła chrzest,Przy murów tych obronie.I trębacz, starej wiary zuch,Choć skroń ma posiwiałą...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Tylko ułomne ciało.

Żelazny krzyżyk z wstążką maW sepecie schowan na dnie,A gdy nań spojrzy, to mu łzaW saperski wąs upadnie.

Więc gniewny ręką czyni ruch:Cóż babom-by zostało?...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Tylko — ułomne ciało.

I patrzy srogo, jeży brew,Choć dawno to już... dawno!I czuje, jak mu w żyłach krewPobudkę trąbi sławną...I z gołą ręką — choć na dwóch —Wnet szedłby — choć na działo...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Chociaż ułomne ciało.

I chwyta swój kręcony róg,I pieśnią z niego bucha.A ten i owy idzie w próg,Zamyśla się i słucha...Tabaki w palcach trzyma niuch,Zapomnian duszą całą...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Chociaż ułomne ciało.

Wie stary trębacz, jaki głosPorusza tępe serca,Więc ledwo świat obrzaśnie z ros,Już trąbę tchem przewierca,We wzgardzie ma, jak brzęki much,Pieśń wszelką zniewieściałą...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Ale ułomne ciało.

Więc najdzielniejszą z dzielnych nutW poranek puszcza świeży,I płynie jędrne hasło w gródZ wysokiej, starej wieży,

I wszystko idzie w czyn i w ruch,Co w zmierzchach osowiało...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Chociaż ułomne ciało.

A kiedy zorza w wianku z różNa niebie cicho gaśnie,Znów z wieży trąbi wierny stróż,Nim miasto w mrokach zaśnie,I poi grodu swego słuchPraojców dawną chwałą...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Chociarz ułomne ciało.

Dajże ci, Boże, długie dni,Trębaczu starej wiary!I niech pobudka twoja grzmiCzy w mrok, czy w ranek szary.Gdyby na hejnał człek był głuch,To czemby serce grało?...— Ochotny jest-ci ludzki duch,Ale ułomne ciało!

Comments

Loading comments…