Dodatek krytyczny

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VII

,Gdy gasną ciche promienie gwiazdNa jutrzenkowem niebie...‘

,(Ty (czarodziejstwem) czarami twej pieśni, co ogniem wybucha,Dałaś (więźniom) chwilkę zapomnieć o brzęku łańcuchaI byłaś jako słowik co w więziennej celiI tylko nam na chwilę czarami)Przecież gdy nas porzucisz i t. d.‘ A.

(O święci nasi polscy Młodziankowie)Do was ja wołam, święci Młodziankowie(Przyobleczeni w zórz wiecznych szkarłaty).

(Do was ja wołam i wyciągam ręce,Wszak wy (naj) tam pierwsi głos mój (tam) usłyszycieI w straż oddacie najświętszej PanienceI serce moje i całe me życie)‘ A.

,I nad ciszę cmentarną, nad krzyże i chmury,Na wszystkich siedmiu strunach grzmi: resurecturi‘ Pdr.

,I czy ty jesteś mistrzem, co światła i cienieBladych naszych błękitów rozdziela uczenie,A łącząc kształt i barwy w jeden ton uroczy,Wskrzesza umarłe wieki i stawia przed oczy‘ Pdr.

,Którym dzisiaj wznosimy toast narodowyW górę — nad zimne serca i nad martwe głowy‘ Pdr.

,I omijając burzę, która maszty łamie,Bezpieczny nurt wskazujesz żeglarzom w Programie‘ Pdr.

Comments

Loading comments…