Drobiazgi wileńskie
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VIII
W MUZEUM.Kiedyż zobaczy Wilno w muzealnej sali,Zamiast żubrów, ostatnich wypchanych Moskali?
NA CERKIEWNYM MURZE.Czasem złodziej ukradnie więcej, niż skryć zdoła...Stąd z pod tynków cerkiewnych znać mury kościoła.
PANU GUBERNATOROWI.Niełatwo Murawiewów trudnić się rzemiosłem:Kochanow, lew w Piotrkowie, został w Wilnie — osłem.
NA ZAMKOWEJ GÓRZE.Z góry Zamkowej łunę w zmierzchu widać porę:Jak czapka na złodzieju, dach na cerkwi gore.
LITWINOWI.Pytasz, Litwinie, kiedy polszczyć masz twe dzieci?— Alboż za wiele słońca, gdy od rana świeci?
Comments
Loading comments…