Ta ziemia...
...Ta ziemia, którą dziedziczyć mam,To będzie cichy grób.Pokój czyniący osiędą tam...Tak ślubił Pan swój ślub.
Tam w pełen światła polegną senCisi i pokrzywdzeni,A z serc ich modry wykwitnie lenNa źdźbłach promieni.
A z piersi krwawy wykwitnie głóg,Krzywdy ich niosąc ciernie...A to dziedzictwo, ten cichy prógPan da im — wiernie.
A noc tam przyjdzie skroś jasnych ros,Gwiazd siewnych sypać garście,A blask miesięczny, jak srebrny kłos,Legnie na warście.
I będzie ono dziedzictwo rośćI w wieczór i w zaranie,Aż krzywdzie cichych Pan powie: »Dość!«A ziemi już — nie stanie!
Comments
Loading comments…