Trzy ścieżki (Konopnicka, 1915)

Trzy ścieżki idą z chatyNa dolę i niedolę...

Ta jedna idzie przed się,Gdzie orzą pańskie pole,Ta druga idzie w lewo,Gdzie biała karczma stoi,A trzecia na ten cmentarz,Gdzie leżą wszyscy swoi...

Od znojnej pracy potuNa jednej stoi rosa;Na drugiej — z ojca, z matki,Śmieje się dziatwa bosa;Na trzeciej konik polnyW poranki strzyże parneI brzoza biała płacze,I krzyże stoją czarne...

Po dróżkach onych chodząW siermięgach ludzie bladzi...A któż im wskaże taką,Co w ducha świat prowadzi?...

Comments

Loading comments…