Ty tutaj, słonko (Konopnicka, 1915)
Ty tutaj słonko? A kto tam świeciNad wioską naszą lichą?Kto ze snu budzi kwiaty i dzieciW poranną zorzę cichą?Kto rzuca w naszą strugę na łące,Co płynie wstęgą siną,Złote iskierki, lekko tańcząceMiędzy zieloną trzciną?Kto ciche światło sieje po lesiePrzez szmaragdowe sita?Kto nad sierotą promyczek niesie,Kiedy o drogę pyta?Kto tam na polu wyzłaca kłosy?Kto lny u płotów suszy?Kto pije z białych powojów rosy,A smutek z chłopskiej duszy?Kto tam, o słonko moje, za ciebieNad biedą naszą świeci?Kto tam na wiejskim, cichym pogrzebiePochodnie darmo nieci?Kto na te krzyże i na mogiłyJasne promienie kładnie,Gdzie już łzy z oczu — rosy wypiły,W wilgotnej ziemi, na dnie?Kto tam na krosna, pomiędzy lnianeWłókienka złoto ciska,Że jak się wpatrzysz w chłopską sukmanęTo ci z niej słonkiem błyska?
Kto w one ciche ranki na łąceWybiela zgrzebne płótno,Kiedy pod lasem echo tęskniąceNiesie piosenkę smutną?O słonko moje! kto tam o świcieRozwija skrzydła ptasze?Kto nam maluje bławatki w życie?Patrzy w okienka nasze?Kto na jabłoni owoc zapala,Roztula jaskry złote?Kto o zachodzie serca rozżalaW przedsennych dum tęsknotę?Kto złoci siwą dziadusia głowę,Gdy dawne czasy roi?Kto z mgły wilgotnej budzi dąbrowę?Kto nam fujarki stroi?Kto iskry krzesze ogniste w stali,Kiedy chłop śmiga kosą?Kto się przegląda w sznurach korali,Gdy Kasia idzie boso?Kto w pawiem piórku oczko rozżarzaU czapki Jaśka mego?Kto jest jedynem złotem nędzarza,Jedynem światłem jego?
O słonko moje! wracaj po niebieDo miłej naszej wioski!Bo tam jej przyjdzie zmarnieć bez ciebieOd tęsknot i od troski.
Ischl [1882].
Comments
Loading comments…