W imionniku (Konopnicka)
...Wielka godzina, godzina tworzenia...Stare się formy wytliły i gasną.Ośmiel się mistrzem być! Dotknij kamieniaI piękność ducha wieczystą a jasnąWszczep w nowe kształty potęgą natchnienia.W czyn przekuj siłę, a w siłę — myśl własną,A wiedz, że idą dnie wielkie i hardeI że dla słabych sam Bóg ma pogardę.
Wielka godzina! Kto słyszysz jej bicie,Wstań a czyń. Drugiej nie będzie dla ciebie.Ogromną falą uderza w nas życie...Kto silny, niech ją podgarnie pod siebie,Niech się wyciągnie w słonecznym błękicieMłodości swojej, niech w cieniach nie grzebie.Niech wie, że ziemia czeka, pełna drżenia,Na wzlot każdego orłów pokolenia!
Comments
Loading comments…