W Warszawie (Konopnicka, 1919)

A w Warszawie Moskwa hula,Świszczą knuty z nahajkami...— Święty Boże! Święty mocny,Zmiłuj się nad nami!

I odziera z niewiast szaty,Czarne szaty z welonami...— Święty Boże! Święty mocny,Zmiłuj się nad nami!

Po ulicach lud poklęknął,Tratowany kopytami...— Święty Boże! Święty mocny,Zmiłuj się nad nami!

Do kościołów Moskwa wpada,Krzyże rąbie tam szaszkami...— Święty Boże! Święty mocny,Zmiłuj się nad nami!

Do bezbronnych ognia daje —Krew się leje ulicami...— Święty Boże! Święty mocny,Zmiłuj się nad nami!

Comments

Loading comments…