Biała dama (Pawlikowska-Jasnorzewska, 1929)
BIAŁA DAMA
„Biała pani przeszła znów przez salon!“— Szepcze służba w kredensie ze zgrozą, —„Znak, że nowe nieszczęścia się zwalą!W całym domu czuć już tuberozą“.
Biała pani szła później przez schody,a na schodach, gdzie nie było widno,biegł ktoś piękny, niebaczny i młody —chwycił w pół i uściskał widmo.
Comments
Loading comments…