Fiołki (Pawlikowska-Jasnorzewska)
Fiołki jak i inne kwiatki, nie chciały mieć ust ni oczyoczu,rąk, które można załamać, włosów, co mogą posiwieć.Wolały zamilczeć w trawie, zdaleka, na uboczu.uboczu,wolały nie być szczęśliwe, ani też nieszczęśliwe.
Fjołki nie chciały się spalić w pożarze na siódmem piętrzepiętrze,fjołki nie chciały umierać na łóżku w krzyku i strachustrachu.Niechciały być wcale większe, mądrzejsze ani gorętsze,życzyły sobie spokoju w niskim, fjołkowym zapachu.
Fjołki nie chciały miłości, tęsknot i czekań na listy.Nie chciały płaczu marzenia, kiedy je na śmierć wzywają.Wolały codzienną pszczołę obojętności złocistej,która mu serca nie weźmie, bo go umyślnie nie mają.
Comments
Loading comments…