Narcyz (Pawlikowska-Jasnorzewska, 1927)
Nad sadzawką oprawną w modre rozmarynyklęczałem, zapatrzony w moją twarz młodzieńczą,by się w niej doszukać przyczyny,czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?
Nad sadzawką oprawną w modre rozmarynyklęczałem, zapatrzony w moją twarz młodzieńczą,by się w niej doszukać przyczyny,czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?
Comments
Loading comments…