Pamiątki (Pawlikowska-Jasnorzewska, 1922)

Niebieskie oczy, krągłe paciory,kąpane w niebie w dawne wieczory,leżą w komodzie, w starej szufladzie, —kurz na nie pada, warstwą się kładzie...

Pocałowania, słodkie pieszczoty,pachnące jeszcze wonią tęsknoty,zdala od ludzi, zdala od zgiełku,na dnie szuflady więdną w pudełku. —

I nic już więcej, tylko dwie róże,i jedno słowo złote i duże,zwinięte w papier leży w ukryciu —może się przydać jeszcze raz w życiu. —

Comments

Loading comments…