Skazańcy (Pawlikowska-Jasnorzewska)
Spojrzenia, półuśmiechy, czary kilku minut,ruchy, błyski, wiosenność rozmarzonej róży,rumieniec amarantu, bladość seledynu,wyraz który się nigdy w świecie nie powtórzy,
radość nie winna temu co jest i co będzie,zadumanie dziwiące się światu śmiesznemu,modlitwy jak kwiat ślepe i gesty łabędzie,i serce niepodobne żadnemu innemu,
włosy płowe, złociste, od jedwabiu miększe,i myśli pracujące własną, szczerą pracą,usta mniejsze od oczu, oczy od ust większe,wszystko skazane na śmierć! niewiadomo za co?
Comments
Loading comments…