Stos

Chwyciłeś mnie za burzę włosówMistrzu ogniowy!ramionami jak powrozamiprzywiązałeś do serca: stosu.

Mszczą się czary i uroki wszystkie!Ach, i znikąd pomocy!Dzień się spalił na węgiel nocy,pośród westchnień i iskier.

Comments

Loading comments…