III
Czterym latka wiernie służył gospodarzowi,Sieczkiem rzezał, nie wieczerzał, niech on sam powie;Matulu, niech on sam powie.
Przyszedł Wojtek do tatusiów i wziął dziewczynę,A ja bez niéj nieszczęśliwy chyba już zginę.Matulu, chyba już zginę.
Czterym latka wiernie służył gospodarzowi,Sieczkiem rzezał, nie wieczerzał, niech on sam powie;Matulu, niech on sam powie.
Przyszedł Wojtek do tatusiów i wziął dziewczynę,A ja bez niéj nieszczęśliwy chyba już zginę.Matulu, chyba już zginę.
Comments
Loading comments…