VI
Kto nie zaostrzył wczas kosyI nie skąpał wśród rosy,Temu suchą wiatr trawęSprzątnie jak przez zabawę.Hulajże, koso, hulaj!Do kwiatów się przytulaj!
Konno w świat jadąc, pytam skowronka,Gdzie jest dziewczyna, przyszła ma żonka?Po czem ją poznam, gdzie ona mieszka,Jaka do chaty jej wiedzie ścieżka?Mijam podwórze: nie zamiatane;Spoglądam w okno: płótno nietkane.A ptaszek śpiewa:Nie tu twa dziewa!Czyściocha tkaczka,Prządka, śpiewaczka!
Litwinem mnie dzieckiem nazwano,Litwinem mnie śmierć zabierze:Sławą mi jest to miano,Sławą to z ziemią przymierze...
Comments
Loading comments…