Piosnka (Każdy złoty promyk...)

Każdy złoty promyk słońca,Każdą chmurkę, hen na niebie,Chciałbym dzisiaj zmienić w gońca,Coby leciał wprost do ciebie!

Chciałbym wstrzymać wicher w locie,Przeistoczyć, choć na chwilę,Skargi jego, w zwierzeń krocieTchnienia jego, w pieszczot tyle!

Ale słońce mnie nie słyszy,Jak świeciło, dalej świeci,I wicher nie szumi ciszej,I chmurka wolniej nie leci...

Więc ci piosnkę szlę z niewoli;Może nie szlę nadaremnie,Może przecie Bóg pozwoliŻe pozdrowi cię odemnie!

Comments

Loading comments…