Nad powodzią

Nad rozlane tonieLeć piosnko-pociecho,W smutnych ludzi łonieZnajdziesz wdzięczne echo.Poproś o jałmużnęAż przy Bożym progu —I za biedną ziemięPoskarż ty się Bogu;Poskarż ty się BoguZ wysokiego nieba,Że zadużo wody, —A zamało chleba!...

Hej, żagle zwinąć!... z prądem łódź popłynie,Minęła burza i ciemna noc minie,Do lądu drogę oświecą nam zorze —Naprzód!... tam przyszłość szeroka, jak morze...Ducha nie topcie, a wyjdziem z powodzi....Starsi do steru, — a do wioseł młodzi!...

Bądź, jako fala, co przez ciemne tonieNiesie spokojna skrytą siłę w łonieI ciągle naprzód dąży z swą drużyną,Czując, że za nią inne fale płyną....

Bądź, jako fala w jasnych wód krysztale,W których się słońce odbija wspaniale

I połącz bracie w młodem łonie swojemWytrwałą siłę z pogodnym spokojem....

Bądź, jako fala, nie jak ślepy w bieguBałwan, co pryska na skalistym brzeguI w szale wściekły, a wichrem smagany,Pędzi, by zginąć rozbity na piany....

Comments

Loading comments…