Gdyby orłem być (1921)

Gdyby orłem być,Lot sokoli mieć,Skrzydłem orlem lub sokolemUnosić się nad Podolem.Tamtem życiem żyć!

Droga ziemia ta,Myśl ją moja zna,Tam najpierwsze szczęście moje,Tam najpierwsze niepokoje.Tam najpierwsza łza.

Tam bym noc i dzień,Jak zaklęty cień,Tam bym latał jak wspomnienie,Pierś orzeźwiał, czerpał tchnienie,Boże, w orła zmień!

Gdyby gwiazdką być,Nad Podolem tkwić,Jasnem okiem w noc majowąNad kochanki lubej głowąDo poranka lśnić.

Albo z poza mgły,Zsyłać słodkie sny!Jak w jeziora tle przejrzystem,Odbijać się światłem czystemW kropelce jej łzy!

Albo noc i dzień,Jak zaklęty cień,Niewidzialnem patrząc okiem,Zachwycać się jej widokiem —Boże w gniazdkęgwiazdkę zmień.

Próźno się tych dniObraz duszy śni;Zapłacz luba gorzkim płaczemNad Podolem, nad tułaczem,Co był miły ci!

Ach nieszczęśni my,Wspomnieć serce drży,Orły lecą, gwiazdy cieką,Kraj daleko, ty daleko,A w około łzy!

Comments

Loading comments…