Na dobranoc
Uśnij mi, uśnij smutkiem zmęczona —Ja ci podścielę do snu ramiona,I dum, jak puchu do snu podścielę —Śpij mój aniele! —
Śpij mój aniele! — W polu się chmurzy;Lecz ty śpiąc słyszeć nie będziesz burzy, —A gdy się zbudzisz, będzie wesele —Śpij mój aniele!
Więc kiedy ranek błyśnie na niebie,I szczęście wznijdzie — to zbudzę ciebie —W usta całując szepnę nieśmiele:Wstań mój aniele! —1862.
Comments
Loading comments…