W noc księżycową
Księżycu blady, ty pamiętasz możeOwe pogodne noce w białym dworze,Gdy marząc obaj, obaj zakochaniZaglądaliśmy w okna naszéj pani? —
Księżycu blady, ty pamiętasz możeJak przysięgała mi raz o wieczorze —Na złoty krzyżyk przysięgła w zapaleKochać mnie wiecznie i wiernie i stale?
Księżycu blady, chodźmy znowu w parze —Na szybach brzęknę pieśń, jak na gitarze, —A gdy się w oknie zjawi jasna głowa,Spytam, czy wiernie przysięgę mi chowa? —
Lecz księżyc skrył się za czarne chmur zwoje;Więc sam poszedłem zajrzeć w jéj pokoje —I zobaczyłem ją znów, lecz niestetyMąż siedział przy niéj — i czytał gazety.1868.
Comments
Loading comments…