Jak pracują warsztaty
Fabryka, fabryka wre, wielki obraca się krąg!Równy, miarowy stuk. Dygoce i dudni dom.Cicho rozbrzmiewa śpiew, i grają tysiące rąk,Z szelestem spieszy się pas, spływa w rozpędzie jak prom.
Skłębia się, wije się nić, wypruta nocami snom,W blasku ziejących lamp rozkwita na wzorach pąk,Błąka sie wątek wkrąg, zębatym ucieka skrom,Miedziany uderza łom w syreny dzwoniący gong!
Przędzy urasta wał barwnym dywanem łąk,Warsztatów grzmiących war żarliwą toczy się grą,Śruby śród wiru kół zęby o zęby trą...
Rusza się prosty mur — tyle żelaznych rąk,Z niebios wiszący kran ziemię pierścieniem sprzągł,Bije tajemny prąd, siły ogromne prą!
Comments
Loading comments…