Do M. P. (Romanowski, 1913)
Dziwnie się życie toczy falą świata...Po latach wielu — może z obcej stronyKiedyś cię tutaj znajdzie wieść skrzydlata,Że w dzikiej walce... zaginął... szalony...
Może twem czołem o dłonie opartyPrzeglądać będziesz księgi białe kartyI na tej oko twoje się zatrzyma:Myśl twoja nagle w przeszłość się oddali —Powiesz: „Są wszyscy, którzy mię kochali —Wszyscy tu żyją, a jednego niema!“
W dalekiej stronie złamany i bladyGryzie wspomienia, jak szczątki biesiady.
(Wpisano w księdze pamiątkowej medyckiego ogrodu dnia 9 lipca 1855).
Comments
Loading comments…