Dzikie sny (Romanowski, 1913)

Nie drżyj, serce, tak ku burzy!...Jak spokojnie tu!Szemrzą drzewa, fala wtórzyTej piosence snu.

Dziwno! dawniej śniłem tyle,Snułem marzeń nić:Dzisiaj chciałbym choć na chwilęTak jak dawniej śnić.

Nieraz pośród burzy wyciaJam o gwiazdce śnił:Dzisiaj wianek myśli życiaZ gromów mi się zwił.

O! przycisnę do tej ziemiRozpaloną skroń,Może, może chłody swemiWleje pokój doń.

Przeszłość—przyszłość piorunami,Jak piekielne sny,Grają w duszy; — nad falamiGaik liściem drży.

1855.

Comments

Loading comments…