Rolnik podolski (Romanowski, 1863)

Cztery wołki na ugorzeCiągną pług przez pole.Dumkę nucąc rolnik orze;Nie wie jaką rolę.

Gdzie toczono bój z Tatary,Zboże mu wyrasta:Wiek z pamięci wypadł staryPodolskiego Piasta.

Nie wie kto mu kruszył pęta,Kto mu niósł zniszczenie.Sercem ledwie zapamiętaDziada pokolenie.

Dziad coś mówił o zaborachW dalekiej przeszłości....Pług zaskrzypiał nagle w z-orach,Wyrył miecz i kości.

Rolnik stanął śród rozłoga,W sercu żal się budzi!Westchnął, pacierz wzniósł do Boga,Za pomarłych ludzi.

1855.

Comments

Loading comments…