Rolnik podolski (Romanowski, 1913)

Cztery wołki na ugorzeCiągną pług przez pole.Dumkę nucąc rolnik orze;Nie wie jaką rolę.

Gdzie toczono bój z Tatary,Zboże mu wyrasta:Wiek z pamięci wypadł staryPodolskiego piasta.

Nie wie, kto mu kruszył pęta,Kto mu niósł zniszczenie.Sercem ledwie zapamiętaDziada pokolenie.

Dziad coś mówił o zaborachW dalekiej przeszłości...Pług zaskrzypiał nagle w z-orach,Wyrył miecz i kości.

Rolnik stanął śród rozłoga,W sercu żal się budzi:Westchnął, pacierz wzniósł do BogaZa pomarłych ludzi.

1855.

Comments

Loading comments…