Sternik (Romanowski, 1913)
Na falach okręt w dal się kołysze,Lekko, swobodnie jak dziecka sen;Li okrzyk mewy przerywa ciszę.Wichry spoczęły wśród ciemnych den.
Sternik głębinę mierzy oczyma;Czasem na północ obróci wzrok...Westchnie, lub drżącą w oku łzę wstrzyma;A okręt płynie przez szklany tok.
Zagrzmiało... wicher zaszumiał w dali,Nagle ucichły okrzyki mew:Sternik raz w niebo — a raz po faliSpojrzał, i zmarszczył ponurą brew.
„Odwiązać łodzie“... rozkaz spełniony —Osadą zatrząsł piekielny strach;Zbledli, po morzu gra wiatr szalony,A chmur powłoka ćmi niebios gmach...
Płyną... skra jasna niebo rumieni.„Ratunku!“... w okręt uderzył grom.„Na łódź, majtkowie! — precz z tych płomieni...Słyszycie dziki pożaru łom“...
„Płyń z nami“! krzyczą w ogniów powiciu;Sternik maszt ima... „Pierzchajcie tam!...Ziemia powita was po rozbiciu;A ja wygnaniec gdzie wrócić mam?...mam?“...
„Ziemia — nie moja, — wygnany z ziemi,W pierzchliwy okręt jam duszę wlał“...I maszt opasał ramiony swemi,Jakby go z ogni unosić chciał.
I spojrzał w niebo biedny wygnaniecI w ciemne bezdno szalonych fal:Niebo wre łuną, tu morza taniec...Osada płynie z modlitwą w dal.
Gra wiatr, żar bucha, przestwór spienionyCo chwila piętrzy z bałwanów gród —Okręt na szczycie żarem olśniony...Zda się, że wulkan ocknął się z wód.
Sternik do masztu łono przyciska,W ogniu już stoi okrętu zrąb.Spojrzał na północ, z oczu łza błyska...Słania się fala... padł okręt w głąb.
I znowu senna cisza nastała,Chmury rozpędził słoneczny blask —Nad falą mewa skrzydłami grała,Wydając dziko — radosny wrzask.
1855.
Comments
Loading comments…