Część druga — LXVIII

Translated from Spanish by Edward Boyé

Przedziwny Hidalgo Don Kichot z Manczy

Kiedy się serce rozdziera na ćwierci,Bólem, który mi zsyłasz nieprzerwanie,Bóżku Amorze, niezbłagany panie,Myślę, że mękę mą uciszę w śmierci.

Jednak, gdy tylko wchodzę w śmierci wrota,Kiedy się zbliżam do portu zbawienia,W duszy swej czuję znów rozkoszy drżeniaI znów się budzi do życia ochota.

O trafie dziwny, rzeczy niesłychana,Rzadki przypadku, co wprawia w zdumienie,Żyjący kroczę poprzez śmierci cienie,Zaś śmierć żywotem mym jest poprzedzana!

Comments

Loading comments…