Część druga — XII

Translated from Spanish by Edward Boyé

Przedziwny Hidalgo Don Kichot z Manczy

Przyjaciel nie jest przyjacielem,Z kijów już włócznie uczyniono

Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły

Będę umiał się poddać każdemu zechceniuZechcijcie mi narzucić, pani, waszą wolę,Pragnienie me zawarte jest w waszem pragnieniu,Wasze są moje tchnienia, radości i bole.

Jeśli zechcecie, pani, bym zgasił płomienie,Prędzej mnie zobaczycie na marach, lecz czyliAmor nie miałby śpiewać zamiast mnie z tej chwili

O piękności, będącej w takiej dla mnie cenie

Zważam wszelkie przeszkody, ale serce mojeJest z wosku i djamentu, przeto się nie boję,Abym chybił w czemkolwiek prawidłom miłości

Wyryjcie to niem, co chcecie, o niebiańska paniO piękności najwyższa, której niosę w daniMe serce, w którem przez was treść wciąż nowa gości.

Comments

Loading comments…