Jezioro (Eminescu, 1933)
Translated by Emil Zegadłowicz
Na jeziora modrej ciszykwitną żółte nenufary —białe kręgi fal kołują,pluszczą o burt łodzi starej.
Chodzę tam i sam po brzegumyśli me się niepokoją —— czyli przyjdzie — czy się zjawiz oczeretów by być moją — —
by marzeniem urzeczonaze mną wraz usiadła w łodzi,by bez steru i bez wiosłapłynąć modro po bezwodzi —
by księżycem przesrebrzonew dwie samotnie mkły godziny,by najciszej drżały fale,by najsłodziej grały trzciny — —
Nie nadeszła — ! — więc napróżnodroga srebrzy się w bezmiary —— na jeziora leśnej ciszykwitną żółte nenufary.
Comments
Loading comments…