Część druga — VIII
Translated by Michał Koroway-Metelicki
Szatan (powieść wschodnia) Lermontowa
Już wchodzi; kochać świat gotowaDusza — dla dobra w nim otwarta;I myśli: oto! chwila nowa,Przyszłość w niej cała jest zawarta!
I uczuł w sercu duch zuchwałyNiemiły dreszcz oczekiwania,Strach niepewności oniemiały,Jakoby w pierwszy raz spotkania:Złe wróżby duszę mu zalały...I wszedł do celi już nakoniec;Przed nim — cherubin, raju goniec,Obrońca jej i jej pociecha,Koło niej stoi z czołem jasnemI nie po ziemsku się uśmiechaI ją osłania skrzydłem własnem...I promień światła anielskiegoOślepił nagle wzrok nieczysty,Zamiast witania uprzejmego —Zawołał anioł uroczysty:
Comments
Loading comments…