Za broń
Dziatwo, co drobne wyciągasz ręceKu piersi matki, nim jeszcze mowąPotargasz więzy twe niemowlęce,Za broń! najpierwsze bądź twoje słowo.
A ty młodzieży, co lubej z czołaZdjąć pragniesz wieniec, patrz Polska wdową —Jej ślubuj miłość, nuć pieśń godową:Wszak głos twych ojców ku niej cię woła!
A i wy starzy, mężni rycerze,Których blizn mnogość zdobi siwiznę:Z resztą sił śpieszcie w nadziei, w wierze —Prowadzić synów w bój za ojczyznę.
A wy z cierniową legli koronąW bojach za wolność, głoście z mogiły:Ten nam tu tylko dziś będzie miły,Co legł ku wrogom z twarzą zwróconą.
Za broń! a braknie, z ścian naszych domówWyrwijcie ćwieki, kujcie oręże!Przelejcie dzwony w pociski gromów —Za broń! młodzieńce! Do broni, męże!
M. B. Antoniewicz.
Comments
Loading comments…