W samotności (Filanski, 1913)
Translated from Ukrainian by Sydir Twerdochlib
Jam znowu sam, jam znowu sam,Nikt z ludzi szukać mnie nie będzie,
Nikt z ludzi szukać mnie nie będzie,Nie zajrzy w duszę… Zawsze, wszędzie,Jam ciągle sam…
Jak cicho szemrzą w sercu fale,Jak nęcą wzrok milczące dale,Jak wabi czar tych dolin tamW tę jasną porę, kiedym sam.
A gdy znienacka sny poruszęI wspomnień dzwon mi płynie w duszę,Ja ruin urok — w duszy mamW tę jasną porę, kiedym sam.
W jak pstrych widziadłach nocy dzwonyUchwycić pragną serca plony!Ich cień tajemnym zda się namW tę jasną porę, kiedym sam.
I pogłos sfer, ten, co nademnąI mknie i gra Światłością ciemną —Jak łka u serca mego bramW tę błogą porę, kiedym sam!
Comments
Loading comments…