Sztuka kochania — Księga trzecia — XXX

Translated from Latin by Julian Ejsmond

XXX

Na ucztę radzę Wam zawszeprzychodzić porą spóźnioną.I nie jaśnieć pełnią wdziękównim pochodnie nie zapłoną.

Czekanie (miłe Wenerze)podniesie twój czar dziewczyno.Wydasz się stokroć piękniejsząoczom zamglonym przez wino.

Choćbyś zbyt ładną nie była —wdzięk pozyskasz niepojęty.Noc rzuci dyskretny woalna wszelkie twe... mankamenty.

Nie jedz łapczywie... Być musiszestetyczną przy jedzeniu...Nie dobrze, gdy na twej brodzieznajduje się całe „menu“.

Nie jedzcie przed ucztą w domu.Przy uczcie zaś jeść należyz umiarkowaniem i taktem...Nie wylizujcie talerzy...

Jeżeliby Parys ujrzał,jak się Helena obżera, —nigdyby jej nie porywał.Nie byłoby — dzieł Homera.

Jeżeli chcecie coś robićbez umiarkowania, to jużlepiej pić, ile się zmieści.Wenus z Bakchem łączy sojusz.

Lecz i tutaj są granicenie do przekroczenia... Radzęaby rozum oraz nogibyły w pewnej równowadze.

Comments

Loading comments…