Prolog

Translated from Spanish by Witold Nowakowski

Tajemnice mszy świętej

Niewiedza.Jam jest Niewiedza. Przyznam się szczerze,że mam na oczach grubą zasłonę,gdyż, widząc wiele rzeczy, nie wierzę,kiedy nie były mi objaśnione.Dlategom przyszła w znajomych grono,gdzie pełno mądrych, uczonych ludzi,prosić, aby mnie tu pouczono,nad czem mój rozum darmo się trudzi.Ja szukam prawdy, bo wątpliwościoddawna gnębią mą łzawą duszę.Któż z was mi drogę życia uprości? —Nikt nie potrafi? — więc odejść muszę.

Mądrość.Stój, zostań tutaj!

Niewiedza.Któż to mnie woła? —O, co za postać! — Piękna istoto,lśniąc majestatem, świecisz dokoła!Jabym się cała z duszy ochotąoddała tobie jak służebnicai całowała twe białe dłonie...Alem niegodna na twoje licani patrzeć nawet...Któżże ty jesteś?

Mądrość.Jam jest twych marzeń koniec szczęśliwy;ty szukasz prawdy: mam, co ci trzeba.Jam jest Mądrością.

Niewiedza.Cóż to za dziwy!Tyś jest Mądrością? — O szczęsne nieba! —skądże przychodzisz?

Mądrość.Od Pana Boga.Jestem przymiotem Jego Istoty.Od wieków siedzę u Jego proga,pilnując prawdy i szczerej Cnoty.Tyś jest mądrością ludzi ze świata,słusznieś Niewiedzy miano przybrała.

Niewiedza.Czy mniemasz tedy, że fałszu szataprysłaby z oczu, gdybym się całaBogu oddała ufnie w ofierze?...Ja zaś myślałam, że tej naukiod mędrców świata człowiek nabierze:od filozofów i mistrzów sztuki,od teologów, uczonych prawa...

Mądrość.Toć ci uczeni, jasna to sprawa,czerpią naukę tylko od Boga,gdyż wszelka mądrość odeń pochodzi.

Niewiedza.Jak Boga pytać? — Powiedz mi, droga!gdyż dusza moja wśród błędów brodzi.

Mądrość.Mnie możesz pytać. Jam Jego słowem,Jego ustami. — Powiem ci szczerze,czego chcesz wiedzieć.

Niewiedza.Rozumem zdrowympojąć nie zdołam rzeczy zbyt wiele.Lecz przedewszystkiem wytłumacz, proszę:czem jest Msza święta w naszym Kościele?

Mądrość.Zanim naukę o niej wygłoszę,powiedz mi pierwej, z jakich powodówo niej chcesz właśnie mieć pouczenie?

Niewiedza.O, bo tak wielom pośród narodówMsza święta nie jest dziś na zbawienie.Szydzą z niej jawnie i bezbożnicyw prasie, broszurach, książkowych tomach.Nad Mszę przenoszą już katolicygry i zabawy w polu i w domach.

Mądrość.Tak, wiem ja o tem, i znam te mowy.Prawdy odwieczne są na tym świeciepogardą ludzi; tłum miljonowyprzedkłada nad nie grzechowe śmiecie,

tarza się w brudzie i nieprawości;co zmysłom schlebia, tem się radujei wciąż dogadza im w doczesności —za to po śmierci odpokutuje...Lecz już zaczynam swe tłumaczenie:Msza jest cudownym iście pomnikiemwszechmocy Boskiej — dla wybawieniacałego świata. Msza jest łącznikiem(przez moc cudowną grzechów gładzenia),wiążącym niebo z ziemi padołemw jedno ogniwo w duchu miłości,gdy człowiek klęka przed Pańskim stołem,by się połączyć z Bogiem litości...

Niewiedza.Dosyć! już dosyć! Rozum mój słabypojąć nie zdoła tej Tajemnicy,zgłębić jej jądra w ten sposób, abydusza ma wyszła z błędów ciemnicy.

Mądrość.By ci ułatwić jej zrozumienie,pokażę kilka obrazów żywychi dodam jasne ich tłumaczenie,świat cały łącząc w scenach prawdziwych...

A w dali ujrzysz przy Mszy kapłana,w imieniu ludu się modlącego,z nim i dla niego przed trony Panaofiarę bez krwi zanoszącego...

Comments

Loading comments…