Gli Angeli

Translated by Konstanty Piotrowski

Dusze szczęsliwe, wybrani Anieli,Niebiosów mieszkańce święci,Gdy ją raz pierwszy, przed sobą ujrzeli,Otoczyli ją, zadziwieniem zdjęci;

I powtarzali do siebie,Co za wdzięk! jaka piękność doskonała!Odkiedy jesteśmy w Niebie,Takiego cudu ziemia nie przysłała.

Ona roskoszy przejęta widokiem,I nowym domem szczęśliwa,

Czasem za siebie potoczyła okiem,I zdawało się ze mnie oczekiwa.

Jam odtąd nigdy się już nie pocieszył,Każda myśl moja do nieba się wznosi,I często słyszę jak ona mię prosi,Ażebym się do niej spieszył.

Comments

Loading comments…