Sonet 130
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Miłości! która czytasz w myśli człeczej,I szlak znasz stromy co ku szczęściu wiedzie,Tajników serca mego przyjm spowiedzie,W których usłyszysz dziwcie skryte rzeczy.To, zaczem gonię, w pilnej mając pieczy,Słusznie przedemną dotąd szłaś po przedzie —Lecz dziś, że mniej dbasz o mnie w mojej biedzie,Za to strudzony duch ci mój złorzeczy.W snach ja oglądam ową jasność złotą,Ku której muszę z trudem iść na jawie,Gdyż brak mi lotu który tobie służy;Więc lepiej może nie bądź ze mną dłużej —Bo się nareszcie własną żądzą strawię,I ta inna wzgardzi co jest mą tęschnotą!—
Comments
Loading comments…