Sonet 149

Translated by Felicjan Faleński

Pieśni Petrarki

Miłość, co żądzą serce moje pali,Ziębiącym wstrętem wskroś przejmuje twoje —A ja, sam nie wiem. czy się więcej bojęCiebie, czy siebie — bośmy równo stali.To chcę być blisko to znów jak najdalej.Zbliska — ból cierpię, zdala — niepokoje,A te ukrywam, jak gdy, niby w zbroję,Dziewczę swe wdzięki tuli w rąbka fali.Zazdrość mię dręczy — głośno to wyznaję.Lecz pieśń się nawet wypowiedzieć lękaIle w swym bólu słodką jest ta męka!Wielcebo dziwne twoje są zwyczaje!Ktobądź w twych oczu słońce wzbić się stara,Śmiałka takiego spotka los Ikara. —

Comments

Loading comments…