Sonet 150
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Jeśli mi rany Laury wzrok zadawa,I ust jej rozkosz pełna słów swawoli —Jeśli do tyla panią jest mej doli,Że, jak chce: sroga bywa lub łaskawa —To może kruchą stać się moja sprawa.Gdy, bądź z mej winy, bądź złym losom gwoli,Siebie mi biorąc, wręcz mię przyniewoliLitościwszego w śmierci szukać, prawa.Bowiem, doprawdy, drżę ja niesłychanie,Ilekroć w twarzy jej, schmurniałej nieco,Doświadczeń dawnych próby mi przeświecą.Z przyrody, zmienność rzeczą jest kobiecą —Ztąd cóż mniej trwałem bywa nad kochanie,Co, w sercu płochem, za błysk oka stanie. —
Comments
Loading comments…