Sonet 179
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Krew zacna, cichych cnót żywiąca życie —Mędrzec umysłem, sercem tkliwe dziecię —
Dojrzały owoc przy młodzieńczym kwiecie —Duszy wesołość zamyślona skrycie —Czoło, nad którem gwiazdę gwiazd widzicie,Jej własną gwiazdę, i tej dać możecieCześć, zdolną strudzić Boski dar, w poecieRozgłośnym nawet na Parnasu szczycie —Taką jest Laura. W jej anielskiej twarzySkromność z Miłością dziwnie się kojarzy,Z milczeniem, wzniosłych czynów obyczaje —I coś takiego w oczach, czem współcześnieZ dnia noc, a z nocy jasne słońce wskrześnie,Słodkim się piołun, miód zas gorzkim staje! —
Comments
Loading comments…