Sonet 204
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Wróć udręczone serce na to wzgórze,Kędyśmy wczora Laurę zostawili —Łaskawą była..... a dziś, nie wiem, czyliZnów mię pogrążyć nie chce w smutku chmurze!Tam wróć, grożącą by zażegnać burzę!Próbuj sposobnej w czas dopatrzeć chwili,Mej śmierci wyrok Laura niech uchyli,Lub choć jej wszystek ból mój niech wynurzę.— Milcz! Sameś winien samobójstwa zbrodni.I sercu twemu nie skarż się twej biedyMową bezmyślną a zarozumiałą!Bo czy ty sądzisz, że, gdyś odszedł od niej,Z sobą je wziąłeś? — Wcale nie — toż wtedyCiebie odbiegłszy, ono z nią zostało! —
Comments
Loading comments…