Sonet 222
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Na tym padole, takich oczu dwojeUjrzałem w pełni dobra i słodyczy,Że odtąd innych ani znać nie życzyNi nawet marzyć żąda serce moje.Nigdy i nigdzie (śmiało przy tem stoję)Podobnych oczu nie znał świat zwodniczy —Ni takie miała ta, co Greckiej dziczyWodzów ruszyła, którzy zgnietli Troję —Ni ta Rzymianka, która w czyste łonoPchnęła nóż zbawczy, nie chcąc żyć zhańbioną —Ni Polixena, Argia, Issifile.Takto, z wyroków Bożych (jeśli nie śnię),Dla mnie przypadło w dziale skarbów tyle —Cóż? gdy przyszedłszy późno, pierzchły wcześnie! —
Comments
Loading comments…