Sonet 232
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Co czynisz? po co szukasz nawet w daliChwil, co nie dadzą zwołać się tęschnotą,Niepocieszony duchu? — Tylko otoPodsycasz płomień, który wskroś cię pali!Oczy te, w których coraz doskonalejCzytałem pieśni mych Legendę Złotą,Już się przymknęły tu na ziemi, po toBy wzrok w świetlanej wiecznie kąpać faliO! długoż będę śmierć odnawiać własną,Lub, myśl mą dręcząc, dalej iść, w tę drogęOgników błędnych, które w łzach mych gasną?Nie — raczej Niebo z Laurą! — Bo czyż mogęWątpić, że owa piękność niepożyta,Żywa czy zmarła, w mojem sercu czyta? —
Comments
Loading comments…