Sonet 268
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Bezprzykładnego naszych dni zjawiskaUrok na ziemi, co go wnet AnieliPozazdrościwszy, wprędce w Niebo wzięli,I on tam w gwiazdach królewskością błyska,
Z woli Miłości, ja, com mógł go zbliskaOglądać, dla tych, co go nie widzieli,Śpiewać mam dzisiaj, — ale któż ośmieliPieśń mą, gdy na to wszelka chęć zbyt niska?Tak — dar tu słowa w pomoc brać daremno!Wiem to, i każdy wie, co równo ze mną,W Niebo rad wzlatać skrzydłem pieśni śmiałem.Kto Prawdę kocha, ten jej nie otoczyBogactwem ozdób, — więc szczęśliwe oczyCo w Nią patrzały, gdy tu była ciałem! —
Comments
Loading comments…