Sonet 291

Translated by Felicjan Faleński

Pieśni Petrarki

O! nasza krucha i ułomna chwało,Co cieniem będąc, nosisz Piękna miano.Pocóżeś, w zmowie z mą serdeczną raną,Sobą tak nikłe ozdobiła ciało?Bo, iż Bóg nie chce, by szczęśliwość całąJednemu tylko z krzywdą wszystkich dano,Przeto swą hojność na tę zlał wybraną,Której na ziemi długo być nie miało!Nie — takiej drugiej niema i nie będzie,Ani nie było. I świat, w swym obłędzieSzczęściem nie znalazł jej — choć szukał wszędzie...W czas pierzchła! Smutny duch mój niech pamięta:Że ta doczesna wdzięków jej ponętaLśni dziś blaskami przedwiecznego Święta! —

Comments

Loading comments…